| L u b i ę : MUZYKĘ (Słuchać, oglądać, przeżywac), COLĘ w każdej postaci (może być szery, citron, byleby była ZIMNA! i w kazdej ilosci- moj jedyny porawdziwy nałóg), DESZCZ I BURZĘ, SPAAAĆ, jogurt, tańczyć, Harrego Pottera (!), MÓJ POKÓJ, gdy jest ciepło, gdy jest śnieg, czuc oddech w uchu N i e l u b i e : uczyc się (w szkole, bo sam we własnym zakresie uwielbiam), kotletów schabowych, rano wstawać, pośniegowej chlapy, jak jest za gorąco, głupich ludzi, rozmawiać przez gg, płakania, sosu grzybowego z paczki, gdy sie okazuje, że znów już nie mam kasy K i e d y s n i e l u b i ł e m , d z i ś j u ż l u b i ę : ziemniaki (choć nadal nie przepadam za ich formą zwaną przeze mnie 'ciapaja z pietruchą' k i e d y ś l u b i ł e m , d z i s j u ż n i e l u b i ę : Grać na komputerze, wermuta, paru osób n i e p o d o b a m i s i ę f a k t , ż e : jak robisz budyń "slodka chwila" to jednak ZOSTAJĄ grudki, Fajni na pozór ludzie czasem okazują się idiotami, w całym mieście nie ma dla mnie spodni, im więcej zarabiam tym więcej wydaję i za cholerę nie mogę nic zaoszczędzić... C h c i a ł b y m : wiedziec więcej, kiedys dostać nagrodę MTV, mieszkać sam, tosta z szynką serem i czarnym pieprzem, umieć grać na czymś, pojechać na Arubę, pić więcej kawy niz powinienem, napic się wina, miec wszystkie płyty oryginalne |